Muzyka filmowa 2013 – top 80 by Klapserka & Szymalan. Część 1 (80-61)

Muzyka filmowa 2013 rok

Część z Was zna tę muzykę doskonale, część dopiero pozna i – mam nadzieję – zakocha się w niej tak jak my. My, czyli ja – słuchająca muzykę filmową emocjami, i on – Szymalan, autor bloga Filmowe Konkret-Słowo, mający nie tylko wiedzę w tym temacie, ale i świetne ucho do ciekawych, świeżych brzmień. To nasz drugi ranking utworów muzyki filmowej minionego roku. Pierwszy – publikowany w sześciu częściach niespełna rok temu – spotkał się z ogromnym zainteresowaniem (znajdziecie go tutaj). Nie mogliśmy nie popełnić go także w tym roku, szczególnie, że obfitował on w dziesiątki fantastycznych utworów, których trzymanie przed Wami w tajemnicy byłoby bezdusznością. Co działo się w muzyce filmowej w 2013 roku?

 
Czytaj dalej

TOP15 – najlepsze utwory muzyki filmowej I półrocza 2013 roku

Article-Header-Side-Effects-Movie-Review
Mówi się, że rok 2012 był rokiem muzyki filmowej. Mistrzowie w tej dziedzinie wrócili do gry, utrzymujący się od kilku lat na szczycie geniusze spłodzili kilka oszałamiających muzycznych tworów, a niepozorni artyści wyszli z cienia, czarując niesamowitymi, klimatycznymi brzmieniami. Wszystko to prawda, ale skoro tak, to czym – do diaska – będzie rok 2013, w którym już teraz – w pierwszym jego półroczu – możemy cieszyć się małymi i całkiem dużymi arcydziełami, pozostającymi w głowie na długie godziny, dni, nawet – tygodnie? Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi – przynajmniej werbalnej, bo zmysły (a szczególnie jeden – słuchu) wkrótce będą doskonale wiedzieć, o czym mowa.
 
Czytaj dalej

Najlepsze piosenki filmowe 2012 roku wg Klapserki i Szymalana

timthumb
Surprise!:) Ranking utworów muzyki filmowej ubiegłego roku już za nami, ale mamy dla Was jeszcze deser. I to nie byle jaki! Piosenki filmowe są nie tylko łatwiej zauważalne (a właściwie słyszalne), ale z racji tego, że niejednokrotnie zdobywają szczyty list przebojów, także znane i lubiane. Nie mogło więc ich zabraknąć także u nas. Znajdziecie tu piosenki zarówno popularne, jak i znajome lub w ogóle niesłyszane. Tym ostatnim warto przyjrzeć się szczególnie dokładnie, bo swoją świeżością i klimatem mogą zdobyć Wasze uszy i stać się wspaniałym odkryciem na długie, empetrójkowe słuchanie w drodze do szkoły/pracy. Tak jak to się stało u mnie, czego efektem jest zaskakujący (dla mnie i dla Szymalana pewnie również) wynik w walce o podium. Bez zbędnego gadania więc, posłuchajcie sami:

 
Czytaj dalej

Muzyka filmowa 2012 – top 60 by Klapserka&Szymalan. Część 6 (10-1)

828026986_cH2iS-XL

Dotarliśmy do mety naszego wielkiego zestawienia. Mety, która jest prawdziwym zwycięstwem – dla Was, bo wykazaliście ogromną cierpliwość, oczekując pozycji najbardziej interesujących; dla nas, bo wybór najlepszych utworów w roku obfitującego w absolutne perły muzyki filmowej był niesamowicie trudny; wreszcie dla niej właśnie – muzyki prosto z ekranów kin, która czarowała tam i czaruje tu, w domowym zaciszu, mimo niezliczonej liczby przesłuchań i analiz.

 

Czytaj dalej

Muzyka filmowa 2012 – top 60 by Klapserka&Szymalan. Część 5 (20-11)

828026986_cH2iS-XL
To już przedostatnia odsłona rankingu łączącego dwie, zmysłowe przyjemności: oglądanie i słuchanie. O utworach, które znalazły się w drugiej dziesiątce zestawienia, mogłabym opowiadać długo, przynajmniej tyle, ile dyskutowaliśmy o nich z Szymalanem. A dyskutowaliśmy długo, burzliwie i niemal do ostatniej minuty. Niektóre z poniższych kompozycji pojawiły się tu dosłownie kilka dni temu, zastępując te, które po prawdopodobnie ileś-tam-setnym przesłuchaniu okazały się mniej zachwycające niż sądziliśmy. Inne awansowały z miejsc niższych lub – przeciwnie – spadły z pierwszej dziesiątki, dając miejsce tym, które zyskały w naszych uszach i zostały z różnych powodów bardziej docenione. Wiele źródeł pewnie zupełnie Was nie zdziwi – są tu nasi starzy i pojawiający się w każdej dziesiątce wyjadacze, którzy popełnili w tym roku takie arcydzieła, że nie sposób byłoby ich pominąć także tutaj. Jest też trochę świeżości i przedsmaku tego, co najlepsze i co odsłonimy przed Wami już w najbliższą środę o 20. Nie przegapcie! A propos… Czytaj dalej

Muzyka filmowa 2012 – top 60 by Klapserka&Szymalan. Część 4 (30-21)

828026986_cH2iS-XL

Zbliżamy się wielkimi krokami do najważniejszych miejsc w naszym zestawieniu. Dziś czwarta od końca, a więc pełnoprawnie trzecia dziesiątka rankingu najlepszych utworów muzyki filmowej ubiegłego roku. Jest bardzo różnorodnie – znajdziecie tu kompozycje z najgłośniejszych tytułów roku, także tych, których wcale byście nie podejrzewali o posiadanie w swoich zasobach takich muzycznych perełek. Jeśli macie ochotę porównać je z tym, co publikowaliśmy do tej pory, zajrzyjcie do poprzednich części zestawienia:

 
Czytaj dalej

Muzyka filmowa 2012 – top 60 by Klapserka&Szymalan. Część 3 (40-31)

828026986_cH2iS-XL
Docieramy do połowy zestawienia. Pewnie już zorientowaliście się, że lubimy się bardzo z Shorem (sporo tu Hobbita) i Reznorem (Dziewczyna z tatuażem). Dziś, obok ich kompozycji, znajdziecie też coś z zupełnie innej bajki – dosłownie (animacja) i w przenośni (horror i sci-fi). Dodatkowo trochę akcji i nostalgii. A wszystko to dopiero przedsmak kolejnych utworów, które uplasowały się w rankingu znacznie wyżej i na które musicie jeszcze troszkę poczekać. Tymczasem – dla tych, którym przypadły do gustu poprzednie kompozycje – przypominamy, jak dotrzeć do dwóch kolejnych części:
 
Czytaj dalej

Muzyka filmowa 2012 – top 60 by Klapserka&Szymalan. Część 2 (50-41)

828026986_cH2iS-XL

Kolejna odsłona naszego zestawienia. Tych, którym umknęła część pierwsza, odsyłam do odpowiedniej strony (link), gdzie poczytacie, skąd wziął się pomysł, kto jest za niego odpowiedzialny i jak wyglądała pierwsza, a właściwie ostatnia dziesiątka naszej muzycznej listy. Oczywiście, zachęcam gorąco i tym razem do stałych odwiedzin u kolegi, który jest współautorem projektu – Filmowe Konkret-Słowo (link), koniecznie zajrzyjcie.

 
Czytaj dalej

Muzyka filmowa 2012 – top 60 by Klapserka&Szymalan. Część 1 (60-51)

828026986_cH2iS-XL

Zakochaliśmy się niej oboje. W różnym czasie, innym miejscu i prawdopodobnie z kompletnie odmiennych powodów, ale wystarczająco, by zrozumieć się w lot. Dzieli nas właściwie wszystko – wiek, płeć, status cywilny, miejsce zamieszkania, styl i sposób bycia. Łączy jedno  miłość do muzyki filmowej. Poznaliśmy się dzięki OBF (Organizacja Blogów Filmowych), do którego należymy. Ja  trochę jeszcze świeżak, on stary wyjadacz  w ubiegłym roku zgarnął podwójną statuetkę nagród OBF za recenzję roku i najlepszego bloga filmowego (Filmowe Konkret-Słowo, koniecznie zajrzyjcie i zostańcie: link). Ja i Szymalan.
 
Czytaj dalej