Filmy niezależne warte obejrzenia – cz. II

miss-sloane-movie

Prawda, świeżość, wolność – to trzy wartości, które są największą siłą kina niezależnego. Nie ma tu częstego w wysokobudżetowych produkcjach fałszu, który każe kolorować rzeczywistość, by stała się bardziej uniwersalna i lepiej się sprzedała. Rzadziej pojawiają się tu utarte schematy – twórcy stawiają sobie za punkt honoru powiedzieć o świecie i ludziach jeśli nie więcej, to inaczej niż poprzednicy. Wreszcie swoboda twórcza, na którą mogą sobie pozwolić autorzy filmów niezależnych, bo nie są związani umowami ze sztabem producentów i wielką wytwórnią, którzy mają w akcie twórczym ostatnie słowo. To są też wartości, których poszukuję w kinie, dlatego twórców, którzy idą pod prąd i dysponując niewielkim budżetem są w stanie pokazać mi świat, jakiego nie znam lub jakiego nie mogłam czy nie chciałam do tej pory poznać, będę zawsze podziwiać, a ich projektów wyglądać i pożądać.

Czytaj dalej

Filmy krótkometrażowe warte uwagi #4 (56. Krakowski Festiwal Filmowy)

d265556dc25d7201a5448c7165f24902

Krakowski Festiwal Filmowy przybywa w najlepszym z możliwych momentów. Zdążyliśmy już odpocząć po dziesięciodniowym świętowaniu coraz większego sukcesu kina niezależnego (OFF Camera), dojść do siebie po zwariowanym Festiwalu Filmów Kultowych, przestać śledzić z uporem maniaka doniesienia z Cannes, ale jeszcze jedną nogą wciąż jesteśmy w filmowym świecie za sprawą muzycznych wspaniałości, które dostarcza Festiwal Muzyki Filmowej. Znaczy: zmęczeni, ale w rytmie, pragnący odpoczynku od kin, filmów i wydarzeń, ale tak bardzo do nich już przywykli, że ich brak uwiera i męczy bardziej od zasłużonego odpoczynku. Na zmęczenie długimi filmami najlepszą radą są zawsze albo seriale, albo krótkometrażówki. I, jak co roku, do rzucenia okiem na te ostatnie dziś mocno Was zachęcam. Oto kilka rekomendacji filmowych, z których możecie skorzystać podczas ruszającego w niedzielę, 29 maja, KFF. Czytaj dalej

Kino niezależne – filmy warte obejrzenia – cz. I.

e5ca44e56285914d2e48c4cb6e08d047

Kino niezależne nie bez przyczyny zajmuje specjalne miejsce w mojej filmowej podróży. Pozwala mi się wyciszyć, zwolnić, zatrzymać w maratonie premier. Stwarza idealne warunki do refleksji, zadania sobie ważnych pytań, zmierzenia się z emocjami, które być może kiedyś do mnie wrócą w realnym życiu. Jest wolne od determinowanej ogromnym budżetem i oczekiwaniami wytwórni presji na wyniki, a tym samym może sobie pozwolić na nieoczywiste rozwiązania w zakresie fabuły, formy i castingu. Kino niezależne to kino wolne, wypływające z potrzeby wolności twórczej i tę wolność akcentujące całym sobą.

Czytaj dalej

Kino afrykańskie – filmy warte obejrzenia (AfryKamera 2016)

Lamb-629x332

Wiosna festiwalami stoi. Moja podróż ich ścieżkami rozpoczyna się w drugiej połowie kwietnia od niedawno odkrytego festiwalu filmów afrykańskich AfryKamera. To dla mnie jedno z najbardziej wartościowych poznawczo wydarzeń, gdy mam szansę nie tylko zobaczyć filmy, które rzadko trafiają do regularnej dystrybucji, i poznać nieco lepiej kino Czarnego Lądu, ale przede wszystkim przyjrzeć się bliżej światu, którego zupełnie nie znam. W ubiegłym roku polecałam Wam kilka afrykańskich filmów dokumentalnych, dziś będzie nieco bardziej różnorodnie.

Czytaj dalej

Filmy krótkometrażowe warte obejrzenia #3 (55. Krakowski Festiwal Filmowy)

Jak co roku, na festiwalowej mapie Polski, serce kina niezależnego bije w Krakowie. Po 8. już edycji festiwalu PKO OFF Camera przyszedł czas na kolejną odsłonę Krakowskiego Festiwalu Filmowego, prezentującego krótkie metraże z całego świata. W ubiegłym roku polecałam Wam kilka świetnych tytułów (tutaj i tutaj), mam nadzieję, że dotarliście do nich – czy to na festiwalu, czy później. W tym roku postanowiłam skupić się wyłącznie na kinie polskim, które jest najbliżej nas zarówno przedstawianymi realiami, jak i fikcją nimi inspirowaną.

Czytaj dalej

Kino afrykańskie i filmy dokumentalne warte obejrzenia (AfryKamera 2015)

10. edycja Festiwalu Filmów Afrykańskich dobiegła końca. W tym roku miałam przyjemność uczestniczyć w nim w nowej roli – jurora sekcji dokumentalnej (AfroDocs), gdzie wraz z Tomkiem Michniewiczem, podróżnikiem, fotografem i dziennikarzem, oraz Piotrkiem Plucińskim, krytykiem filmowym, autorem znanego Wam dobrze bloga Z górnej półki, ocenialiśmy afrykańskie dokumenty. Nie miałam obowiązku nic tu pisać, promować, zachęcać. Robię to, bo filmy, które widziałam, zasługują na to, by o nich powiedzieć, zachęć do ich obejrzenia.

Czytaj dalej

Filmy krótkometrażowe warte obejrzenia #1 (54. Krakowski Festiwal Filmowy – cz. I)

Krakowski Festiwal Filmowy

Maj festiwalami stoi. U nas rozpoczyna się świętem kina niezależnego (OFF Plus Camera), na Zachodzie świeci blaskiem wielkich gwiazd i wielkich, wpływających na światową kinematografię filmów, wreszcie zatacza koło i wraca do Krakowa, tym razem w postaci krótkich metraży. Dokładnie dziś rozpoczyna się Krakowski Festiwal Filmowy – jedna z największych imprez poświęconych filmom krótkometrażowym w Europie. Nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności i nie zachęcić Was kilkoma rekomendacjami do wzięcia w nim udziału. Czytaj dalej

7. edycja festiwalu OFF Plus Camera

7. OFF Plus Camera

Zwlekam z tą krótką relacją z tegorocznej edycji festiwalu, bo wciąż ciężko mi rozstać się z wrażeniami, które po mnie pozostawił. To był wyjątkowy czas wyjątkowego kina z udziałem wyjątkowych ludzi. Co roku tak samo ciekawy, inspirujący i emocjonujący. A przede wszystkim obdarty z hollywoodzkiego blichtru, stanowiący odtrutkę dla wszystkich chcących odpocząć od blockbusterów i mainstreamowych produkcji zależnych od wszystkiego poza realnym życiem. Czytaj dalej