Muzyka filmowa 2014 – top 50 by Klapserka & Szymalan. Część 2 (40-31)

reznorFEATURED

Druga część zestawienia najlepszych utworów muzyki filmowej 2014 roku. Wraz z Szymalanem z Filmowe Konkret-Słowo zapraszamy do wsłuchania się w kolejną dziesiątkę propozycji. To utwory z zupełnie różnych bajek, a tym, co je łączy jest wykorzystanie szerokiej gamy instrumentów: od smyczków, przez fortepian i akordeon, aż po perkusję czy gitarę elektryczną w wydaniu elektro i dubstepu oraz mnóstwo basowej mocy. Znów pojawiają się znane nam już nazwiska, ale są też debiutanci, przynoszący utwory niezwykłe, które swoją oryginalnością (Magnificent Six), szaleństwem (Fenton), umiejętnością zgrabnego czerpania z dorobku geniuszy muzyki filmowej (Eshkeri) i po prostu pięknem (Maalouf) zdobyły nasze serca. A dziś – mamy nadzieję – zdobędą i Wasze.

 

Część pierwszą rankingu znajdziecie tutaj. Miłego słuchania!

 

MIEJSCE 40. „Procedural” (Zaginiona dziewczyna) – Trent Reznor & Atticus Ross

 

Posłuchaj

 

Szymalan: Chyba nigdy nie znudzą mi się te śledcze, „prodeduralne”, tematy pisane przez Reznora i Rossa na potrzeby thrillerów Finchera.

 

Klapserka: To ciekawe, jak z monotonnego, zupełnie niespektakularnego tematu duet Reznor & Ross potrafi skonstruować dynamiczny, interesujący, a nade wszystko intrygujący utwór.

 

MIEJSCE 39. „Air Raid Drill” (Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1) – James Newton Howard

 

Posłuchaj

 

Klapserka: Płodny i zdolny kompozytor w tej pracy się zdecydowanie nie popisał. „Air Raid Drill” jest jednym z nielicznych utworów, które nie są kopią żadnej kompozycji z poprzednich części Igrzysk…, a przy okazji działają także poza obrazem. Dopiero jednak z nim nabierają znaczenia, tym bardziej, że scena, którą ilustruje jest też jedną z najlepszych w tej części historii Katniss.

 

Szymalan: Dokładnie tak jak napisała Klapserka: mimo wielu słabości tej partytury nie da się Howardowi odmówić intuicji w kwestii łączenia z dramaturgii z liryczną warstwą całej ścieżki dźwiękowej.

 

MIEJSCE 38. „Leth On the Street” (Teoria wszystkiego) – George Fenton

 

Posłuchaj

 

Szymalan: Pokręcone jak filmy Terry’ego Giliama. Nie da się oderwać uszu.

 

Klapserka: Jedno z największych odkryć ubiegłego roku. Zupełnie niespodziewanie odjechany utwór.

 

MIEJSCE 37. „My Enemy” (Niesamowity Spider-Man 2) – Hans Zimmer & Magnificent Six

 

Posłuchaj

 

Klapserka: Utwór reprezentujący najdziwniejszą ścieżkę do filmu o superbohaterach ever. Hans zdecydowanie dał swoim młodym kolegom sporo luzu. Zaskakujące jest jednak to, że te elektryzujące (i elektryczne) brzmienia całkiem nieźle ilustrują akcję drugiej części nowej odsłony przygód Spider-Mana. Zdecydowanie nie tak dobrze, jak poprzednio, gdy nad projektem pracował James Horner, ale wystarczająco, by przykuć uwagę i ucho – do głośnika.

 

Szymalan: Różne już miał Hans pomysły w swojej karierze, ale żeby pójść w taki disco dubstep w połączeniu z orkiestrą i sześcioma znanymi muzykami (m.in. Junkie XL, Pharell Williams), to jest to rzeczywiście zaskoczenie. Różne można mieć zdanie na temat takich eksperymentów, ale w tym przypadku – tematu Electro – efekt jest, nomen omen, elektryzujący.

 

MIEJSCE 36. „Maleficent Flies” (Czarownica) – James Newton Howard

 

Posłuchaj

 

Szymalan: Wszystko za co kochamy Jamesa Newtona Howarda.

 

Klapserka: Śliczny temat, momentalnie przywołujący na myśl baśniową scenerię. Aż się chce wskoczyć do tego piękna i być jego częścią.

 

MIEJSCE 35. „Ironfoot” (Hobbit: Bitwa Pięciu Armii) – Howard Shore

 

Posłuchaj

 

Klapserka: Nic w tej ścieżce nie przenosi w klimat Śródziemia lepiej od tego fantastycznego tematu.

 

Szymalan: Najbardziej wyrazisty dodatek do całej listy świetnych tematów napisanych na potrzeby Śródziemia.

 

MIEJSCE 34. „63” (Powstanie warszawskie) – Bartosz Chajdecki

 

Posłuchaj

 

Szymalan: Bardzo niezwykła ścieżka do bardzo niezwykłego projektu. Chajdecki korzysta tu z tak różnorodnego intrumentarium, że nie wiadomo czym zaatakuje w kolejnej nucie. W tym utworze świetnie łączy tempo z prawdziwymi emocjami.

 

Klapserka: W polskiej muzyce filmowej Chajdecki jest bezkonkurencyjny. Jego kompozycje do wyjątkowego projektu, jakim było odtworzenie powstania warszawskiego, są niezwykle melodyjne, a przy tym nie są ubogie w czynnik akcji. „63” to piękny, patetyczny i dynamiczny utwór, w którym tli się nuta nostalgicznego smutku.

 

MIEJSCE 33. „Kira’s Wedding Quartet” (47 Roninów) – Ilan Eshkeri

 

Posłuchaj

 

Klapserka: Bardzo wschodnie, bardzo nastrojowe, bardzo ezoteryczne.

 

Szymalan: Może powiem tylko, że przypomniały mi się Wyznania gejszy Williamsa. A to już naprawdę duży komplement pod adresem ścieżki do filmu akcji.

 

MIEJSCE 32. „Batcuada Pagode” (Rio 2) – John Powell

 

Posłuchaj

 

Szymalan: Niby animacja o śpiewających papugach z Rio, ale, jejku, jakie to rytmiczne!

 

Klapserka: Energiczny, taneczny utwór rodem z… Rio. Pasuje jak ulał.

 

MIEJSCE 31. „Défilé 1962” (Yves Saint Laurent) – Ibrahim Maalouf

 

Posłuchaj

 

Klapserka: To jedyna ścieżka dźwiękowa w 2014 roku, która skłoniła mnie do wybrania się na film, którego zobaczyć nie planowałam. Przepiękne, jazzowe utwory Libańczyka nie tylko wspaniale tworzą atmosferę Francji lat 70. i 80., ale i wprowadzają w sentymentalny, rozkoszny wręcz nastrój. I to bez względu na porę roku. Muzyczne chwile, którymi mogłabym upajać się całymi dniami.

 

Szymalan: Chcecie mnie kupić utworem kompozytora, którego nie znam, z filmu, którego nie widziałem i którego jakoś obejrzeć nie zamierzam? No to dajcie mi coś na fortepian. Cudo.

 

Źródło zdj.: thefocuspull.com

 

2 myśli nt. „Muzyka filmowa 2014 – top 50 by Klapserka & Szymalan. Część 2 (40-31)

  1. Bardzo przyjemnie się słucha :D Na pewno ogrom pracy został włożony w zebranie najlepszej muzyki filmowej 2014 roku :) Czekam na kolejne części, szczególnie na najlepszą dziesiątkę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.