Zwierzęta nocy

nocturnal-animals

Czy może być coś piękniejszego od filmu, który hipnotyzuje obrazem, czaruje dźwiękiem, zachwyca grą aktorską i jeszcze absorbuje swoją historią? Tom Ford po raz kolejny udowodnił, że sztuka nie kończy się dla niego na modzie, a projektowanie ubrań to doskonały punkt wyjścia do kreowania fikcyjnych światów, w których sceneria, kostiumy, charakteryzacja, rekwizyty i światło mają równorzędne prawo bytu co historia czy jej bohaterowie. Zwierzęta nocy to prawdziwa uczta dla zmysłów, choć przyjemność uczestniczenia w niej ma zdecydowanie mało wspólnego z psychicznym, a nawet fizycznym komfortem.

Czytaj dalej

Ziarno prawdy

ziarno prawdy

Odbiorca filmu nakręconego na podstawie powieści, który ową lekturę ma za sobą, jest trudnym widzem. Ma olbrzymie wymagania co do scenariusza, sposobu prowadzenia akcji, interpretacji bohaterów, obsady, a podczas seansu doszukuje się najmniejszych uchybień. Gdy w grę wchodzi kryminał, można już śmiało powiedzieć, że taki widz to utrapienie reżysera. Nie dość, że robi wszystko to, co wyżej, to jeszcze nie interesuje go zagadka, bo zna jej rozwiązanie i wie to, co w kryminale jest najlepsze: kim jest morderca. Przed Ziarnem prawdy byłam takim właśnie widzem.

Czytaj dalej

Samotny mężczyzna

ASM_FS-1-5-1
A, to ten film, w którym Firth zagrał geja. Fu. A właśnie, że nie fu! Z dużym opóźnieniem, ale siadłam w końcu do filmu Forda, bo miłość homoseksualna mnie nie mierzi, a już tym bardziej nie jest wyznacznikiem w ocenie filmu. Poza tym: przecież to na pewno nie jest jakiś chory pornos i więcej będzie tu zmysłowości i czystej erotyki niż brudnego seksu. Nie pomyliłam się.
 
Czytaj dalej