Mów mi Vincent

fpo-photo3

Ależ to było zaskoczenie, mówię Wam. Ja, która nie cierpi Billa Murraya, Melissę McCarthy do dziś kojarzy wyłącznie z wiadomą sceną z Druhen, a na widok Naomi Watts na rurze i z rosyjskim akcentem dostaje drgawek, ja – ta sama – uznaję najnowszy film z tym składem za udany. Ba, nawet dobrze się na nim bawiłam, kilka razy się uśmiechnęłam, wzruszyłam. A najlepsze jest to, że mało który ostatnio oglądany przeze mnie film był tak przewidywalny i utkany z tak wielu stereotypów jak ten. Ciekawe?

Czytaj dalej

Grand Budapest Hotel

Grand Budapest Hotel

O tym, jakie właściwie wrażenia pozostawił we mnie Grand Budapest Hotel zastanawiam się odkąd wyszłam z seansu. I chyba wciąż nie umiem odpowiedzieć na to pytanie, nie popadając w sprzeczności. Kiedyś powiedziałabym, że z Wesem Andersonem mam problem, bo choć bardzo cenię to, co robi w kinie i dla kina, jego filmy nie zachwycają mnie.. Dziś powiem inaczej: to nic złego, że tak się dzieje, bo kino jest jak pudełko czekoladek… a Wy doskonale wiecie, jak kończy się to zdanie. Czytaj dalej

Weekend z królem

Hyde Park on the Hudson
Zbierałam się do tej recenzji długo, mniej więcej tak długo, ile trwał niesmak po filmie. Bo, doprawdy, nie sądziłam, że film, który – fakt – zbierał bardzo średnie recenzje, fakt – nie pociągał mnie ani tematyką, ani promocją i w dodatku świecił nazwiskiem Billa Murraya, którego z różnych powodów nie znoszę, może być tak niedobry. Mimo Laury w obsadzie [sic!]. Będzie więc krótko, bo tym razem naprawdę nie ma o czym mówić.
 
Czytaj dalej

Kochankowie z Księżyca. Moonrise Kingdom

moonrise-kingdom09

Kochankowie z Księżyca w pierwotnym zamyśle musieli być baśnią. Niezwykła barwna stylistyka, wyraziste, czasem nawet zbyt jaskrawe zdjęcia, charakterystyczni bohaterowie, specyficzna gra aktorska, nadrealistyczna konwencja – wszystko to sprawia wrażenie uczestniczenia w czymś tak nierzeczywistym, że aż magicznym. Bo i magiczny jest cały ten dziwaczny film, który raz zdumiewa, innym razem bawi, zawsze jednak pobudza wyobraźnię, przyciąga i czaruje.
 
Czytaj dalej