Zwierzęta nocy

nocturnal-animals

Czy może być coś piękniejszego od filmu, który hipnotyzuje obrazem, czaruje dźwiękiem, zachwyca grą aktorską i jeszcze absorbuje swoją historią? Tom Ford po raz kolejny udowodnił, że sztuka nie kończy się dla niego na modzie, a projektowanie ubrań to doskonały punkt wyjścia do kreowania fikcyjnych światów, w których sceneria, kostiumy, charakteryzacja, rekwizyty i światło mają równorzędne prawo bytu co historia czy jej bohaterowie. Zwierzęta nocy to prawdziwa uczta dla zmysłów, choć przyjemność uczestniczenia w niej ma zdecydowanie mało wspólnego z psychicznym, a nawet fizycznym komfortem.

Czytaj dalej

Weekend z królem

Hyde Park on the Hudson
Zbierałam się do tej recenzji długo, mniej więcej tak długo, ile trwał niesmak po filmie. Bo, doprawdy, nie sądziłam, że film, który – fakt – zbierał bardzo średnie recenzje, fakt – nie pociągał mnie ani tematyką, ani promocją i w dodatku świecił nazwiskiem Billa Murraya, którego z różnych powodów nie znoszę, może być tak niedobry. Mimo Laury w obsadzie [sic!]. Będzie więc krótko, bo tym razem naprawdę nie ma o czym mówić.
 
Czytaj dalej