Dunkierka [recenzja]

dunkirk

Czas. Ten bez wątpienia naczelny motyw twórczości Christophera Nolana jest w Dunkierce pełnoprawnym, być może jedynym głównym, bohaterem. Utkana z trzech perspektyw narracyjnych i temporalnych historia ewakuacji Brytyjczyków z oblężonej przez Niemców francuskiej Dunkierki to klaustrofobiczna, desperacka i zatrważająca walka nie tylko z żywym przeciwnikiem, ale i właśnie czasem. To on determinuje działania żołnierzy i przebieg ewakuacji, ale i odbiór filmu. Pomyślana jako oszczędny, chwilami wręcz kameralny thriller Dunkierka, którego siła rażenia tkwi w unoszącym się nad bohaterami od pierwszej do ostatniej minuty widmem upływającego czasu, wgniata w fotel tak, jakby ucieczka dotyczyła nas wszystkich.

Czytaj dalej

Most szpiegów

rs_1024x683-151016083950-1024-tom-hanks-bridge-of-spies-movie-101615

W kinie, jak w życiu, gdy z kimś się dobrze dogadujesz, chętnie robisz z nim różne rzeczy. Jeśli łączą cię z nim aspiracje zawodowe, nic nie stoi na przeszkodzie, byście ze sobą współpracowali, kiedy tylko przyjdzie wam na to ochota. A gdy efekt tej współpracy przechodzi najśmielsze oczekiwania – wasze i publiczności – dlaczego by do niej co jakiś czas nie wracać? Tom Hanks coś na ten temat wie. Ze swoimi dwoma przyjaciółmi – Stevenem Spielbergiem i Ronem Howardem – zrealizował łącznie 11 produkcji, z których wszystkie, co do jednego, spotkały się z fantastycznym przyjęciem widzów. I teraz pytanie za sto punktów: czyja była to zasługa? Dobrej fabuły, reżyserii czy dobrego aktorstwa? Wszystkiego jednocześnie? A może przede wszystkim odpowiedniej osoby na pierwszym planie?

Czytaj dalej