La La Land [recenzja]

la-la-land_4

La La Land. Jest jakaś słodka przyjemność w wymawianiu tytułu najnowszego filmu Damiena Chazelle. Filmu, który z jednej strony dumnie płynie pod prąd oczekiwaniom współczesnych widzów, mówiąc o jazzie, gatunku muzycznym, który niby wszystkim się podoba, a niewielu zna go i rozumie naprawdę (z filmu ta hipsterska prawda wybrzmiewa zresztą z całą mocą), filmu jednocześnie przyjmującego formę specyficznego i mającego również o wiele węższą w porównaniu do głównego nurtu gatunku filmowego publiczność – musicalu. Z drugiej zaś – wychodzi dokładnie naprzeciw najprostszym potrzebom widzów, pokazując świat, którego nie znają i podejmując próbę udowodnienia im, że nie oznacza to, iż jest on poza ich zasięgiem. Przepis na sukces? Na to wygląda. Choć, jak to w kinie bywa, sukces sukcesem, a gusta… gustami.

Czytaj dalej

Tajemnice lasu

INTO THE WOODS

Gdyby Meryl Streep zagrała w westernie albo horrorze, większość z nas wybrałaby się na jej nowy film bez mrugnięcia okiem. Takie zaufanie do aktora, twórcy jest czasem zgubne, bo filmy nawet z tak wybitnymi aktorami okazują się często bardzo średnie. Tak jak Tajemnice lasu właśnie. Czy warto poświęcić na nie czas tylko po to, by przekonać się jeszcze raz, jak wspaniałą aktorką jest Streep? A może w tym baśniowym musicalu jest coś więcej niż tylko dobrze obsadzona rola główna?

Czytaj dalej