Crazy, stupid… Oscars 2017

6362131604899639611269980815_2017-Oscars-89th-Academy-Awards

Miało być monotonnie, przewidywalnie i nudno. I było, aż do 6:10, gdy w Dolby Theatre miała miejsce największa kompromitacja w dziejach Oscarów. I w zasadzie nie ma większego znaczenia, kto wygrał, ile statuetek zgarnęło La La Land, kto był autorem najbardziej przejmującej mowy i jak bardzo naprodukował się Jimmy Kimmel, by gala była zabawna. Od teraz wszyscy będą mówić tylko o tym, jak pomylono koperty i na scenę wyszła ekipa nie tego filmu, który faktycznie wygrał w najważniejszej kategorii. I to jest naprawdę spektakularna porażka reżyserów tego spektaklu i całej Akademii. Ale najpierw było tak:

Czytaj dalej

Moje przedoscarowe wariacje 2017

oscar-nominees-800x288

Z roku na rok przedoscarowe typowanie sprawia nam wszystkim coraz mniej satysfakcji. W obliczu szeregu nagród podprowadzających i silnej zazwyczaj ekscytacji jednym, góra dwoma tytułami, jaka staje się udziałem niemal całego, kinowego (eksperckiego i fanowskiego) świata, naprawdę trudno jest pomylić się, kto w tym roku zgarnie cały worek statuetek. W tym roku jest podobnie, a nawet gorzej – bo La La Land, sprawca największego zamieszania, jest przykładem filmu, który trafia się w oscarowej puli raz na kilka lat i przejeżdża przez sezon nagród jak walec, nie pozostawiając cienia złudzeń, komu przypadnie w udziale to najważniejsze złoto. Niech więc poniższe typowanie będzie okazją raczej do przyjrzenia się rzadko w ostatnim czasie recenzowanym tu filmom i ich poszczególnym elementom niż obstawianiem zwycięzcy, który może być tylko jeden.

Czytaj dalej

Filmy, które się liczą, czyli na co i dlaczego warto czekać #3

la_la_land_film

Wielkimi krokami zbliża się sezon filmowych nagród, a więc najwyższy czas na krótką ściągę tytułów, którymi zdecydowanie warto się zainteresować. Część już mieliśmy okazję gościć w polskich kinach, część właśnie ma u nas swoją premierę, na te najważniejsze jeszcze czekamy i – jak co roku – wierzę, że się doczekamy, by w okresie przedoscarowym być już naprawdę na bieżąco. So, here we go.

Czytaj dalej

Crazy, stupid… Oscars 2016

88-Academy-Awards-2016-Oscars-List

Kolejny sezon nagród i najważniejsza filmowa gala roku za nami. 88. ceremonia rozdania Oscarów okazała się w wielu obszarach przełomowa. Wygrali ci, którzy wiele lat na tę nagrodę czekali, ale nie obyło się bez zaskoczeń – werdyktów dobrych, ale także tych mniej fortunnych. Wygrało kino rzetelne, skromne i zaangażowane, a całe wydarzenie upłynęło pod znakiem ważnych słów. To była bardzo polityczna gala i… dobrze, że taka była. Oby ten rok, dyskusje toczące się wokół instytucji przyznającej nagrody i kina w ogóle, był prawdziwym krokiem milowym zarówno w tworzeniu filmów, jak i ich percepcji. Co takiego przełomowego zdarzyło się podczas tej niespełna czterogodzinnej imprezy? Zapraszam na coroczną relację „minuta po minucie”.

Czytaj dalej

Moje przedoscarowe wariacje 2016

oscar-nominees-800x288

Dla wszystkich, którzy w sezonie nagród filmowych obserwują kolejne werdykty branżowych gremiów typowanie, kto zgarnie najważniejsze statuetki niemalże w przeddzień ceremonii jest zwykłą formalnością. Gdzieś na etapie rozdania nagród Gildii Aktorów, a już na pewno na wysokości BAFT właściwie wszystkie karty są rozdane. Ale Amerykańska Akademia Filmowa nie byłaby – na szczęście – sobą, gdyby przynajmniej w jednej lub dwóch kategoriach nie poszła pod prąd. Czasem już podczas ogłoszenia nominacji, czasem dopiero na oscarowej gali, ale jest to zawsze ten jeden, mały niepewniak, który każe czekać i zastanawiać się, czy wygra ten, kto powinien, czy ten, kto lepiej wypromował swój film. Jak będzie w tym roku?

Czytaj dalej

Dostali Oscara i… zniknęli

Renee Zellweger - Wzgórze nadziei

Oscar – najważniejsza nagroda filmowa na świecie – to dla większości aktorów i twórców kina wielkie marzenie. Jedni stawiają go za cel swoich poczynań zawodowych, starając się każdą rolą, filmem bądź pracą udowodnić, że na to wyróżnienie zasługują, inni pracują po cichu licząc na docenienie, jeszcze innym statuetka wpada w ręce jakby przypadkiem, zastając nowych właścicieli równie zaskoczonych, co przerażonych i szczęśliwych, że oto właśnie skosztowali wisienki na torcie swojej kariery. Wydawać by się mogło, że taka nagroda to ogromny zastrzyk motywacji, otwarcie nowych drzwi, pełnych wyzwań, nowych, interesujących i dobrze płatnych projektów. Nic tylko pracować i spijać śmietankę z oscarowej sławy. Ale, o dziwo, nie zawsze tak się dzieje. Wśród laureatów Oscara jest całkiem spora grupa osób, które po otrzymaniu Oscara po prostu zniknęła, a ściślej mówiąc zaniknęła wśród wytworów Fabryki Snów, poświęcając się projektom, które już nigdy nie zaoferowały im roli godnej nagród.

Czytaj dalej

Filmy, które się liczą, czyli na co i dlaczego warto czekać #2

revenant1

Sezon nagród filmowych ruszył pełną parą. Za chwilę rozdane zostaną Złote Globy, tuż po ceremonii usłyszymy nominacje oscarowe, chwilę potem posypią się nagrody branżowych gildii i wyróżnienia brytyjskie. Wszystkie, krok po kroku, przybliżą nas do zwycięzców najważniejszego pojedynku. Zwycięzców, o których słyszymy od co najmniej kilku miesięcy i o których będzie głośno jeszcze przez najbliższych kilkanaście tygodni. Tak jak rok temu dziś podrzucam Wam krótką ściągę tytułów, na które warto czekać nie tylko dlatego, że będzie się o nich mówić, ale przede wszystkim dlatego, że zwiastują naprawdę niezłe kino.

Czytaj dalej

Crazy, stupid… Oscars 2015

Le-logo-des-Oscars-2015_exact1024x768_l

Potrzeba było czterech nominacji, by polskie media obudziły się z letargu i zajęły w oscarową noc tym, co dzieje się w Hollywood. Trzy kanały telewizyjne, niemal wszystkie stacje radiowe i serwisy internetowe relacjonują na żywo to, co dzieje się właśnie przed Dolby Theatre. Wreszcie – wreszcie relacjonują i wreszcie się dzieje, bo co by o Oscarach nie mówić, nikt nie śmie zaprzeczyć, że są wielkim wydarzeniem i każdy, kogo kino cokolwiek obchodzi, w mniejszym bądź większym stopniu chce w nim uczestniczyć.

Czytaj dalej

„Czarna lista” oscarowej Akademii

7f087300-a2b4-11e3-9e93-91c9ce28b681_leo-dicaprio

Niezbadane są wyroki Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej… Każdego roku dostarczają całemu światu okazji do kpin i żartów i choć często są przewidywalne, potrafią także zaskoczyć. Niestety, zwykle negatywnie. Zdumienie, oburzenie, wreszcie rozczarowanie i żal – to dominujące emocje, towarzyszące każdemu rozdaniu Oscarów. Wszyscy znamy case Leonardo DiCaprio. Wspaniały, zdolny, ceniony i świetnie opłacany aktor, mający na koncie szereg świetnych ról, za które go pokochano (fani), zauważono (krytycy), nawet doceniono (nominacje), ale bardzo rzadko (inne gremia) lub w ogóle (Akademia) nie nagrodzono. Przypadek smutny, wyjątkowo leżący wszystkim na sercu, ale – jak nietrudno się domyślić – nie jedyny. Amerykańska akademia ma na swoim koncie więcej takich porażek. Czego najbardziej (powinna) wstydzi(ć) się Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej?

Czytaj dalej

Filmy, które się liczą, czyli na co i dlaczego warto czekać #1

Jeszcze do niedawna, gdy oglądałam na żywo ogłoszenie nominacji do Złotych Globów, bywałam przerażona – swoją niewiedzą, ignorancją, nienadążaniem za tym, co ważne i modne. Trochę było w tym winy polskich dystrybutorów filmowych, którzy zbyt późno zapoznawali nas z tytułami, które liczą się w wyścigu po najważniejsze nagrody w branży, trochę też mojej, bo nie nadążałam, nie zaglądałam, nie śledziłam. Dziś w obu tych kwestiach widzę wyraźne zmiany i choć wciąż wiele przed nami, jest lepiej. Zdaję sobie jednak doskonale sprawę, że nie wszyscy robicie to, co ja – bo nie macie czasu, bo nie wiecie, co zasługuje na uwagę, nie łączycie faktów, nie interesujecie się wreszcie tym aż tak bardzo. Po czwartkowym wydarzeniu słyszałam wiele głosów, że nominowane tytuły nie mówią Wam zupełnie nic albo bardzo niewiele. Niech więc poniższe zestawienie posłuży Wam za ściągawkę, na co i dlaczego warto w najbliższym sezonie nagrodowym czekać, by być na bieżąco i wiedzieć, o co tyle szumu. Enjoy.

Czytaj dalej